
|
TANIE OFERTY NA KAŻDĄ KIESZEŃ


SERWISY PARTNERSKIE

| 
|
TURYSTYKA AUSTRALIA RODZINNY WYPOCZYNEK W AUSTRALII


AUSTRALIJSKI INTERIOR
Starsi aborygeni nie piszą i nie czytają w swojej ojczystej mowie. Dopiero na początku lat 80-tych lingwiści
zaczęli spisywać języki aborygeńskie i tworzyć odpowiedni dla nich alfabet. Tu też pojawił się problem, alfabet został opracowany
dla lokalnego języka, zupełnie innego niż te używane w Ramingining, tak więc nie ma w nim znaków oddających poszczególne, czasem
bardzo trudne do powtórzenia dźwięki. Żeby się o tym przekonać wystarczy spędzić wakacje Australia w interiorze.
W australijskiej szkole dzieci uczą się najpierw języków podstawowych, a potem swojego języka, jak też wszystkich
przynależności i powiązań klanowych w zależności od skin name, czyli nazwiska rodowego. Wszyscy mieszkańcy rezerwatu muszą gdzieś
przynależeć, do klanu, rodziny, muszą więc mieć skin name, a cała ta przynależność jest ogromnie skomplikowana. Ja też zostałam
zaadoptowana i dostałam własne skin name. Do końca nie wiadomo w jaki sposób aborygeni ten system opracowali i jak go spamiętują.
W Australii na północnym terytorium w Ramingining technologia poszła do przodu, wszyscy używają telefonów
komórkowych, ale wiele rzeczy pozostało bez zmian, jakby czas zatrzymał się w miejscu. Jeśli chodzi o zmiany, to więcej osób
używa kosmetyków, a dzieci w miejscowej szkole mają czerwone uniformy. Moda się także nieco zmieniła, kobiety nie noszą już
sztywnych sukienek zasuwanych z przodu na suwak, tylko długie luźne i kolorowe spódnice, w których wygodnie się siada na ziemi,
oraz luźne bluzki czy koszulki, odpowiedni strój na upalne dni.
Lokalny sklep ma ograniczony wybór produktów, które i tak są znacznie droższe niż w dużych miastach. Raz w tygodniu z Darwin
przypływa barka, która przywozi zaopatrzenie, i wtedy należy szybko kupować świeże warzywa czy owoce, bo jak ich zabraknie,
trzeba czekać na kolejny transport. Turystyka w Australii ma niestety swoje ograniczenia. W Ramingining nie
wszyscy mówią po angielsku i czasami dość trudno jest się porozumieć. Dlatego mozna spróbować nauczyć się miejscowego języka
aborygeńskiego o nazwie yolngu, uważanego za jeden z najstarszych języków na świecie. W samym Ramingining,
liczącym około 800 mieszkańców, jest używanych 21 zupełnie różnych języków. Są też dwa języki podstawowe, którymi mogą
porozumiewać się Aborygeni z różnych szczepów, ale tylko we wschodniej części Ziemi Arnhema, bo gdzie indziej są zupełnie
inne. Twórca pieśni, którym mógł być mężczyzna lub kobieta, był odpowiedzialny za zapisanie historii plemienia w postaci
tych pieśni. Pieśni te opowiadały o wielkich legendach, o bieżących wydarzeniach albo wyśnione historie. Ale
Aborygeni sami nie wymyślali i nie mówili potem, jak to byli błyskotliwi tworząc daną pieśń. Szli do buszu i
medytowali. Właściwe informacje otrzymywali drogą channelingu. Było to więc wydarzenie duchowe, tak dla mężczyzn, jak
i kobiet. Decydując się na zorganizowane wycieczki Australia mamy raczej małe szanse na poznanie kultury,
języka i świata duchowego aborygenów.

OFERTY LAST MINUTE


| 
|
SZCZEGÓLNIE POLECAMY OFERTY LAST MINUTE

| 
|